Ciekawe są odpowiedzi, dające kolejno ostatnią i przedostatnią pozycję. Jak podpowiada mi doświadczenie trenera aktywnego słuchania, lęk czy stres związany ze słuchaniem większy niż w przypadku mówienia, na krótki czas wzmacnia się u osób, które są ze mną już na zaawansowanym poziomie nauki słuchania. 

Niezależnie, czy mowa o uczestnikach warsztatów indywidualnych, zespołowych, czy grupowych otwartych.

Lęk ten okresowo zwiększa się, gdy uczestnicy warsztatów zwiększają swoją umiejętność aktywnego słuchania – tym samym zauważają więcej niuansów, wcześniej niedostrzeganych.

Lękiem może napawać ilość informacji, jaka dociera do świadomości. Początkowo niektórzy mogą się czuć niekomfortowo przytłoczeni ich ogromem.

Aktywne słuchanie to właśnie słyszenie niuansów. U niektórych osób zamiast lęku pojawia się ekscytacja, jakby uzyskali dostęp do źródła przyjemności w rozmowie, który dotychczas był niedostępny. 

Słowa rozmówcy “nie słuchasz”. Jak słyszę od uczestników warsztatów, dla części z nich jest to powód niewystarczający do nauki słuchania. Konsekwencje braku tej umiejętności muszą być znacznie większe, żeby zwrócić uwagę na słuchanie.

Konsekwencjami tymi musi być, np. odejście z zespołu pracowników niedocenionych przez zarządzających, utrata pracy, brak sprzedaży, znaczne pogorszenie się atmosfery w zespole, pracy.

Brak kontroli nad rozmówcą to częsty powód wstrzymywania się przed aktywnym słuchaniem, a zarazem bolączka wielu uczestników warsztatów.

Brak kontroli jest niejednoznaczny. 

Bywa on rozumiany jako zejście przez osobę słuchającą z utartych ścieżek i podążanie za indywidualnością rozmówcy. Czasem powoduje to niepokój, czasem zagubienie.

Niektórzy uczestnicy rozumieją brak kontroli nad rozmówcą jako pozostawienie nadmiernego zaufania do narzędzi, technik perswazyjnych, sprzedażowych czy każdych innych, w których słuchanie może być marginalizowane, a zwiększony instrumentalny wpływ na rozmówcę.

Inni brak kontroli w aktywnym słuchaniu rozumieją jako konieczność odejścia od swojej fiksacji na własnym zapewnieniu wpływu na rozmówcę – bez uwzględnienia niuansów rozmowy. Niektórzy nazywają to: “wygrana za wszelką cenę”.

To właśnie oni, świadomie przekraczając swoje obawy, deklarują największą gotowość nauki aktywnego słuchania widząc niewystarczalność dotychczasowych rozwiązań.

Który z powodów dotyczy ciebie ?

Który z nich zaprowadzi cię lub twój zespół na warsztaty indywidualne, zespołowe lub otwarte grupowe, które prowadzę?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.