Bardzo długo byłem przeciwnikiem pracy z jedną osobą nad aktywnym słuchaniem. Dopiero ilość zapytań o taką formę zmieniła moje zdanie. Jak długo powinny trwać? Kto się nimi zainteresuje? Jak ustalić program? – miałem sto pytań do siebie samego.

Podzielę się spostrzeżeniami zebranymi w ciągu kilku lat prowadzenia warsztatów indywidualnych.

4. uczestników na 10. to liderzy, managerowie, scrum masterzy. Przoduje tutaj branża IT. To te osoby, które najczęściej po podstawowym cyklu warsztatów wybierają potem warsztaty rozszerzone do poziomu ekspert.

Przychodzą zazwyczaj z pytaniami nie tyle o skuteczność wpływu, a o to, jak mogą usłyszeć więcej, żeby być bliżej swojego zespołu. 

3 osoby na 10 to te, którym zależy na swoim zespole, otoczeniu zawodowym. Niekoniecznie są to osoby nim zarządzające. Z tego co mówią, zależy im na współpracy i ograniczeniu stresu swojego i innych. 

Zazwyczaj są to osoby na specjalistycznych stanowiskach w branżach, gdzie błąd w usłyszeniu czegoś lub nieusłyszeniu, stanowi o czymś więcej niż zepsutym humorze po dniu pracy.

2 osoby na 10 to, jak je nazywam, “twórcy małych społeczności”. Są tu i nieformalni liderzy i osoby, które chcą komfortowo czuć się z innymi.

Często to aktywiści i hobbyści różnych dziedzin, inicjatorzy działań lokalnych, choćby był to lokalny klub szachowy.

Te osoby najczęściej postrzegają aktywne słuchanie jako formę wzmocnienia tego, co w nich i otoczeniu dobre, wartościowe, szlachetne.

1. na 10 to osoba, która nie mieści się w powyższych grupach. Często ich stanowiska zawodowe są tak różne, że trudno ująć je w jedną grupę.

To także osoby, które przychodzą zazwyczaj z powodów raczej prywatnych, niż biznesowych. Szukają pytań, odpowiedzi, do których chcą się zbliżyć poprzez aktywne słuchanie. 

Do której z grup tobie najbliżej?

Jaki dystans dzieli cię od nauki aktywnego słuchania?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.