Nie wierzę w to, że aktywne słuchanie to kosmos możliwości. Wiem natomiast, że daje ono realny wpływ. Czasem większy, niż uczestnicy warsztatów o aktywnym słuchaniu przypuszczają. 

W rozmowach powarsztatowych, kiedy już wdrażają aktywne słuchanie w życie,  2. osoby na 10 wskazują, że łatwiej im skoncentrować się podczas rozmowy, rzadziej odlatują myślami. 

2. osoby na 10 są zdziwione, że rzadziej przerywają rozmówcy, żeby powiedzieć swoje zdanie. 

Kolejna dwójka zauważa, że częściej zgadzają się na to, żeby rozmówca przemyślał sprawę bez naciskania na to, żeby za wszelką cenę podjął decyzję.

2. osoby są zaskoczone, że inni ludzie częściej ich słuchają, liczą się z ich zdaniem w zespole, życiu prywatnym. 

Co zaskakuje ostatnie 2. osoby na 10?

Masz jakiś pomysł?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.