To nie jest tak, że przyleciałem z kosmosu i jako pierwszy prezentuję ludzkości aktywne słuchanie. Dużo ludzi o nim słyszało, ale nie stosują. Niektórzy sami próbowali słuchać aktywnie, ale rezygnowali. 

Pytam zespoły uczestniczące w warsztatach o aktywnym słuchaniu ze mną, co dotychczas  powstrzymywało je przed rozwinięciem tej umiejętności. 

3 osoby na 10 wskazują na obawę, że słuchanie jest skomplikowane. Obawiają się samodzielnych prób, poczucia że robią to źle.

3 na 10 rezygnują, bo słuchając aktywnie, dużo rzadziej pojawiało się u nich poczucie, że wiedzą, co jest dobre dla rozmówcy. 

2. ma 10  wskazują obawę, że druga strona im zadeklaruje, że nie jest słuchana.

Kolejne 2. osoby na 10 wskazały, że słuchanie stresowało je więcej, niż mówienie.

Czy istnieje bezstresowe aktywne słuchanie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.