Możesz mi nie uwierzyć. Uważam, że każdy z nas może zadawać oryginalne pytania swoim rozmówcom. 

To przecież sens rozmowy. Sens aktywnego słuchania. Rozmówcy nie lubią szablonu. Szybko go wyczuwają, identyfikują. Szablon nie pyta o nich samych.

Czy to w rozmowach z zespołem, sprzedaży, obsłudze klienta czy rekrutacji.

Kiedy mówię “oryginalne”, myślę o pytaniach, które mówią o rozmówcy, pytają o niego samego. 

W sposób, który jest jak najbliższy jego sprawom. A zarazem daleki od tego, jak rozmawia on na co dzień.

Aktywne słuchanie, które proponuję swoim klientom indywidualnym, czy zespołom, jest kierowane alternatywnym podejściem do samego słuchania. Zadawania pytań.

Sposobem, którego sam używam jako trener aktywnego słuchania i w codziennej pracy.

Do swoich rozmówców przychodzę z następującymi, przykładowymi pytaniami, które zadaję najpierw sobie:

  • Co zazwyczaj słyszysz od innych, rozmawiając na tematy, które poruszysz także ze mną?
  • Na co oni nie zwrócą zazwyczaj uwagi, czego nie usłyszą?
  • Co chciałbyś powiedzieć, gdyby ktoś naprawdę chciał cię wysłuchać?
  • Czego boisz się powiedzieć, a to jest istotne dla Twoich spraw i naszej współpracy?
  • Na co zazwyczaj ja nie zwracam uwagi, a to zadecyduje o naszej współpracy?

Powyższe przykładowe pytania wzmagają ciekawość rozmówcą i budują jego zaangażowanie w rozmowie. Niezależnie od tego, czy to członek zespołu, czy obsługiwany klient lub klient potencjalny.

Nawet osoba rekrutowana.

Takie pytania też kierują mnie przez rozmowy na temat twoich warsztatów indywidualnych lub z twoim zespołem.

O innym aktywnym słuchaniu niż znasz.

Jeśli ciekawi cię taka forma aktywnego słuchania i chcesz wprowadzić ją u siebie lub w swoim zespole – skontaktuj się. 

Jakie nieszablonowe pytanie zaprowadzi cię do aktywnego słuchania?

Jakie pytanie zaprowadzi do warsztatów ze mną?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.