Kiedy podjąłem decyzję o publikowaniu na LinkedIn, nie sądziłem, że ktoś na większą skalę zainteresuje się płatnymi warsztatami o słuchaniu.

Czułem się jak dziecko kucające przed wielkim koniem, którym jest LinkedIn.

Nie wiedziałem, czy na nim się jeździ czy tylko na niego patrzy. A może biegnie z nim lub za nim?

W październiku 2021 miałem pierwsze komercyjne zlecenia przez Li na warsztaty indywidualne i zespołowe o sztuce słuchania.

Mógłbym pisać o warsztatach o słuchaniu, jakie dają korzyści Tobie, zespołowi. Zrobimy inaczej.

Napiszę Ci managerze, liderze dyrektorze, kierownikowi i Ty miłośniku słuchania, czytelniku jak pracują na warsztatach moje uszy.

Ćwiczenia, które wykonują zespoły to zaproszenie do tego, żeby uczestnicy spojrzeli inaczej na to, jak słuchają.

Kiedy opowiadają o tym, wsłuchuję się w jaki sposób nazywają świat. Jakie słowa, skojarzenia prowadzą do podróży w to, co się w nich dzieje, kiedy słuchają.

Słuchanie dla mnie to zaproszenie do podróży.

Przed oczami mam wtedy obrazy, metafory. Słucham i zostawiam to, co znam do tej pory, ruszam do słów uczestników.

Słucham, koncentruję się na poszukiwaniu takich słów, spojrzeń, które pokażą uczestnikom samo słuchanie z innej perspektywy.

Jakbym patrzył na to oczami dziecka, pytam wtedy o różne sprawy związane z ćwiczeniem.

Niekiedy to pytania, które przed zadaniem uczestnikom sam uznam za głupie. Och, ironio. To po nich najwięcej uczestnicy wychodzą z nową wiedzą o tym, jak słuchają.

Jakkolwiek to zabrzmi głupio. Uważam, że są tylko dwie postawy, które trwale wpływają na innych.

Pierwsza to przemoc, która rani, krzywdzi, upokarza i zostawia nas bezradnych.

Druga to ciekawość, kiedy świat dotychczas znany, wyda nam się nagle równie skomplikowany, co interesujący.

Słuchanie to odkrywanie przez słuchającego ciekawości rozmówcy nim samym.

Takie słuchanie odkrywa radość kontaktów, dziecięcą. Tym piękniej, gdy pojawia się w relacji z innymi w zespole, pracy, biznesie.

Wystarczy, że pojawi się czasem.

To i tak więcej, niż mógłbyś przypuszczać. Dlatego warsztaty o słuchaniu w zespole, to nie tyle nauka słuchania.

To doświadczenie, które wspiera w zobaczeniu jak świat, ludzie i my sami stajemy się ciekawi, fascynujący w wyniku słuchania.

Wierzę, że słuchanie to stwarzanie świata. Świata, do którego można zaprosić rozmówcę i razem stworzyć mikroświat. Nazywam go relacją.

Czy to nie piękne, że możemy tworzyć światy? Tak każdy z nas staje się odkrywcą.

Mógłbym o słuchaniu pisać i pisać, ale nie o to też chodzi.

Kocham słuchać, z radością też przekażę część radości słuchania Tobie lub Twojemu zespołowi.

Do zobaczenia.

Na warsztatach.

2 komentarze do “Słuchanie to odkrywanie ciekawości rozmówcy nim samym.”

  1. Dzień dobry ,

    Chciałbym na początek , zorientować się jaki jest koszt warsztatu indywidualnego ( koszt prywatny ) może w perpektywnie uda mi się przekonać Bossa do warsztatów firmowych / regionalnych ?
    Pozdrowienia dla Pana Tobiasza

Skomentuj sluchajaktywnieTobiasz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *