Na co dzień uczę Sztuki Słuchania, czyli tego jak słuchać, żeby być wysłuchanym. Jestem daleki od głoszenia, że jest to remedium na całe zło. Niektórym może ona zaszkodzić:

  • Szczególnie tym, których w rozmowie interesuje głównie własne zdanie.

Mogą oni odkryć z przerażeniem, że wcale nie jest trudne takowe podważyć.
Wystarczy usłyszeć o co w nim chodzi i zmienić perspektywę.

  • Osobom, które w słuchaniu szukają jedynie tanich sztuczek, zaklęć lub technik, dzięki którym będą łatwiej manipulować ludźmi.

Ci ostatni mogą się potężnie rozczarować, kiedy Sztuka Słuchania obróci się przeciwko nim.

Dla kogo, jak myślisz, są więc warsztaty o Sztuce Słuchania, które prowadzę zarówno indywidualnie, jak i z zespołami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.