Ten tekst jest daleki od zachęcania Cię do słuchania innych ludzi. Mówi o trudnościach kiedy słuchasz w zespole, biznesie, życiu. 

Łatwo o romantyczne podejście do umiejętności słuchania. Podskórnie zdajemy sobie sprawę z tego, co może ona dać. 

Niektórzy oddają się wizji budowania porozumienia ze wszystkimi, z którymi rozmawiają.

Inni zaś, tak naprawdę, marzą o tym, żeby być wysłuchanymi, jak nigdy wcześniej i oddają się obrazom fantazji, w których mogą powiedzieć wszystko, co już od dawna jest w nich.

Lub widzą oczami wyobraźni, jak w zespole, biznesie, dzielą się wszystkimi pomysłami, wizjami, które są w nich i póki co, tylko oni o nich wiedzą.  Nieraz długie lata.

Niektórzy marzą o takich słuchaczach, którym na jednym tchu powiedzą wszystko, co myślą, czują. Zdziwiłbyś się, ile osób marzy o tym w zespole i biznesie. 

Byłem z nimi, kiedy uczyli się słuchać. Słuchać inaczej, niż dotychczas. Może Cię zdziwię, ale nawet kiedy ktoś żyje ileś lat, ma doświadczenie biznesowe, często jest tak daleko od umiejętności słuchania, jak Radom od Tokio.

Sztuka Słuchania zaczyna się w momencie, kiedy zauważasz, że nie słyszysz ludzi tak samo, jak oni nie słyszą Ciebie. Zauważasz, że to, co wypowiedziane, nie jest tym, co słyszą inni.
Czym, zatem, jest?

Tymi trudnościami zajmuję się na warsztatach indywidualnych i zespołowych o Sztuce Słuchania, czyli sztuce słuchania siebie samego i rozmówców. 

Skontaktuj się przez formularz lub mail tobiasz@sluchajaktywnie.pl

Sztuka słuchania to słyszenie jak słyszysz.

Gdy to się stanie, dopiero usłyszą Cię inni?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.