Mam jakąś popieprzoną wyobraźnię. Czasem, podczas warsztatów indywidualnych lub z zespołami o sztuce słuchania, wraca do mnie ten cytat z jednego filmów z Cezarym Pazurą.

Wraca zazwyczaj wtedy, kiedy uczestnicy opowiadają, jakie poglądy o słuchaniu mają wyrobione poprzez doświadczenia z rozmówcami. 

“Słuchał z zainteresowaniem, bo szukał na mnie haków.”

“Słuchał i dopytywał, bo za wszelką cenę chciał mnie przekonać do zrobieniatak, jak on sobie zażyczył.”

“Słuchał, owszem, bo był zainteresowany moją wiedzą i chciał ją za darmo ode mnie uzyskać.”

Jak słuchałem powyższych, pomyślałem o dwóch zdaniach. “Co za skurwy..ństwo”- to o tych, którzy ranią innych i przekonują dla swoich celów, że nie warto słuchać i nie warto ufać.

Drugie zdanie “No to mamy przeje..ane.”.

To drugie gdy pomyślałem o tych wszystkich, którzy każdego dnia słuchają i uczą się słuchać. 

Jestem z wami. Wierzę wam. Możliwość bycia wysluchanym to cud. Umiejętność słuchania to odpowiedzialność.

Częściej czujesz cuda czy odpowiedzialność?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.